Planując trasę po Kutaisi i Imeretii, najpierw sprawdzam mapę, ale szybko odkładam ją na bok: odległości wyglądają niewinnie, jednak górskie drogi, zakręty i postoje wydłużają przejazd. Kutaisi świetnie nadaje się na bazę wypadową, a samo Imereti — historyczna Kolchida Kaukaska — łączy zielone doliny, wzgórza, jaskinie, kaniony, klasztory i winnice. Krajobraz potrafi zmienić się kilka razy w ciągu dnia, dlatego zostawiam sobie zapas czasu i nie planuję każdej minuty.

Gdy ląduję późnym wieczorem na lotnisku w Kutaisi, pierwszy dzień przeznaczam głównie na dojazd do noclegu, wypłatę gotówki, zakup lokalnej karty SIM i odpoczynek. Lotnisko leży poza centrum, więc wcześniej uzgadniam odbiór z gospodarzem albo zamawiam samochód. Po późnym lądowaniu nie próbuję zwiedzać: wolę zjeść coś prostego, kupić wodę i przygotować plan na kolejne dni. W Kutaisi zatrzymuję się na 3–4 noce, aby poznać miasto i najważniejsze atrakcje w okolicy bez codziennej zmiany hotelu.
Na mapie zaznaczam trzy kierunki: Gelati i Jaskinię Prometeusza na północ od miasta, kaniony Martwili i Okatse na zachód oraz Zestaponi, Bagdati i winnice Imeretii na wschód i południe. Klasztor Gelati leży około 12 km od Kutaisi, a jaskinia — dalej, w okolicy Tskaltubo. W słoneczny dzień łączę kaniony Martwili i Okatse w całodniową wycieczkę, najlepiej samochodem z kierowcą. Jeśli korzystam z transportu publicznego, sprawdzam lokalne połączenia i uwzględniam czas na przesiadki oraz oczekiwanie.
Cztery dni pełne wrażeń: jaskinia, kaniony i wina
Pierwszy pełny dzień przeznaczam zwykle na Gelati i Jaskinię Prometeusza. W Gelati oglądam trzy cerkwie, dawną akademię i freski w głównej świątyni. Ten ważny kompleks klasztorny wiąże się z królem Dawidem Budowniczym i królową Tamar. Wizyta nie zajmuje całego dnia, więc wracam do Kutaisi na spacer po centrum, targu i okolicach fontanny. Jaskinię Prometeusza odkryto w 1984 roku, a udostępniona trasa prowadzi przez około 1 km podziemnych korytarzy. Zwiedzanie trwa mniej więcej godzinę. W środku temperatura wynosi około 15°C, dlatego zabieram lekką bluzę nawet w upalny dzień.
Na słoneczny dzień zostawiam kaniony. Martwili zachwyca skalistym wąwozem i intensywnie zabarwioną wodą, natomiast Okatse słynie z kładki widokowej zawieszonej niemal 100 m nad rzeką. Przed wyjazdem sprawdzam godziny otwarcia, stan szlaków i prognozę pogody, bo deszcz utrudnia spacer po mokrych schodach i kładkach. Skoro jesteśmy w temacie to odkryj relaks nad Zalewem Nowohuckim. Nie próbuję zwiedzić wszystkiego w kilka godzin: dojazd z Kutaisi, dojście do wejść i spacery wymagają czasu. W całodniowym planie uwzględniam więc obiad oraz postoje po drodze.
Wracam do Kutaisi przed zmrokiem, ponieważ nocna jazda po Gruzji wymaga większej uwagi. Na drogach mogą pojawić się krowy, a kierowcy marszrutek, autokarów i ciężarówek bywają szybcy i nieprzewidywalni. Nie zakładam, że 50 km oznacza równą godzinę jazdy: wąskie odcinki, zakręty i lokalny ruch często spowalniają podróż. Jeśli wynajmuję kierowcę, wcześniej ustalam kolejność przystanków i godzinę powrotu. W razie deszczu zamieniam kaniony na jaskinię, klasztor albo spokojne zwiedzanie Kutaisi.
Na spacer po samym Kutaisi przeznaczam przynajmniej pół dnia. Zaczynam w centrum, przy pomniku Dawida Budowniczego, a następnie zaglądam na lokalny targ spożywczy i próbuję imeretyjskich serów, świeżych warzyw oraz chaczapuri. Kupuję tam także przekąski na drogę, choć najpierw wolę zjeść śniadanie — stoiska z serami, przyprawami, kiszonkami i owocami szybko zaostrzają apetyt. Wieczorem odkrywam miasto bez pośpiechu, gdy upał słabnie, a odnowione centrum rozświetlają latarnie.
Dodatkowy dzień przeznaczam na Bagdati i wieś Obcha, gdzie poznaję lokalne tradycje winiarskie. Imereti słynie z win dojrzewających w kwewri — glinianych amforach zakopywanych w ziemi. Wizytę w gospodarstwie, degustację kilku win i domowy posiłek warto uzgodnić wcześniej; całość zajmuje zwykle kilka godzin. Trasę uzupełniam o Zestaponi nad rzeką Kwirila albo warsztaty ceramiczne, w których powstają kwewri, piece tone i naczynia użytkowe. To ciekawa odmiana po zwiedzaniu klasztorów i atrakcji przyrodniczych.
Jadąc dalej na wschód, pamiętam, że główna droga prowadzi przez okolice Zestaponi i łączy Kutaisi z przełęczą Suramską, a następnie z centralną i wschodnią Gruzją. Przełęcz wznosi się na 948 m n.p.m.; biegną przez nią tunel drogowy i kolejowy. Ten drugi budowano w latach 1886–1890 pod kierownictwem polskiego inżyniera Ferdynanda Rydzewskiego. Przed podróżą do Tbilisi sprawdzam aktualny rozkład i stację odjazdu. Czasem lepiej dojechać do Rioni, zamiast zakładać, że każdy pociąg rusza z centrum Kutaisi. Podróż może trwać około 5 godzin na dystansie mniej więcej 230 km, dlatego uwzględniam ją jako osobny punkt planu.
Samochód ułatwia mi zwiedzanie regionu, zwłaszcza gdy chcę podczas jednego wyjazdu zobaczyć kaniony, winnice i mniejsze miejscowości. Bez auta korzystam z marszrutek, pociągów i taksówek, ale wcześniej sprawdzam rozkłady oraz dokładne miejsca odjazdu, bo połączenia bywają rzadkie. Przy wynajmie wybieram samochód odpowiedni do trasy i upewniam się, że umowa pozwala jeździć poza głównymi drogami. Niezależnie od środka transportu zostawiam czas na postoje — po drodze kuszą widoki, przydrożne stragany i ciepłe nazuki, czyli słodki chleb z rodzynkami, który w Surami najlepiej smakuje świeży.
Mój praktyczny plan na 4 dni wygląda tak: pierwszego wieczoru przyjeżdżam do Kutaisi i nocuję, drugiego dnia zwiedzam Gelati oraz Jaskinię Prometeusza, a potem spaceruję po mieście. Trzeci dzień przeznaczam na kaniony Martwili i Okatse, zaś czwartego odwiedzam winnicę lub Bagdati i spokojnie wracam. Przy krótszym pobycie wybieram dwa główne punkty zamiast ścigać się z mapą. Do plecaka pakuję wygodne buty, lekką kurtkę do jaskini, wodę, nakrycie głowy i gotówkę na drobne zakupy. Dzięki temu zobaczę najważniejsze miejsca Imeretii, a zarazem znajdę czas na spontaniczny przystanek, dobry posiłek i samą przyjemność z podróży.
Kutaisi i Imeretia – atrakcje i plan podróży

Skorzystaj z tych wskazówek, by zaplanować pobyt w Kutaisi i odkrywać Imeretię — krainę historycznej Kolchidy, zielonych wzgórz, zabytkowych klasztorów, jaskiń, kanionów i tradycyjnych winnic. Weź pod uwagę pogodę, czas przejazdów oraz lokalne warunki na drogach.
- Wybierz Kutaisi na bazę wypadową. Zarezerwuj nocleg i zaplanuj spacer po centrum: zobacz plac z fontanną i pomnik Dawida Budowniczego, a także odwiedź lokalny targ spożywczy. Znajdziesz tam sery, owoce, warzywa, kiszonki i przyprawy. Latem, gdy temperatury bywają bardzo wysokie, zwiedzaj rano lub wieczorem.
- Odwiedź klasztor Gelati. Ten kompleks, położony około 12 km od Kutaisi, obejmuje trzy cerkwie i budynek dawnej akademii. W głównej cerkwi pod wezwaniem Maryi Dziewicy przyjrzyj się freskom. Gelati wiąże się z historią króla Dawida Budowniczego i królowej Tamar, a UNESCO wpisało kompleks na listę światowego dziedzictwa.
- Zarezerwuj czas na Jaskinię Prometeusza. Podziemna trasa prowadzi przez sale ze stalaktytami, stalagmitami, skamieniałymi wodospadami, rzekami i jeziorami. Spacer trwa około godziny. Ponieważ temperatura w jaskini wynosi około 15°C, zabierz lekką bluzę. To dobry cel na deszczowy dzień — podobnie jak Gelati.
- Przy słonecznej pogodzie wybierz kaniony Martwili i Okatse. W Martwili podziwiaj skalisty wąwóz rzeki, natomiast w Okatse przejdź malowniczą trasą klifową i kładką zawieszoną wysoko nad doliną. Przed wyjazdem sprawdź warunki i dostępność szlaków, ponieważ po deszczu zwiedzanie może być mniej komfortowe.
- Odkryj pobliskie miejscowości i zabytki. W regionie znajdziesz stare cerkwie i klasztory, lokalne muzea oraz Zestaponi, znane z przemysłowej przeszłości. Jeśli jedziesz przez przełęcz Suramską, zatrzymaj się w Surami i spróbuj nazuki — słodkiego chleba z rodzynkami, wypiekanego w tradycyjnym piecu.
- Poznaj imeretyjskie winiarstwo. Odwiedź winnicę lub rodzinne gospodarstwo, by skosztować lokalnych win i poznać tradycyjną metodę ich dojrzewania w glinianych amforach kwewri. Uzgodnij wizytę wcześniej, a jeśli planujesz degustację kilku win, zorganizuj transport.
- Dopasuj transport do trasy. Do Gelati, jaskini i kanionów dojedziesz samochodem, taksówką lub z lokalnym kierowcą. Jeśli wynajmujesz auto, wybierz pojazd odpowiedni do planowanych dróg i własnego doświadczenia. Pociąg przyda się w podróży z Kutaisi do Tbilisi, jednak wcześniej sprawdź rozkład i stację odjazdu.
- Jedź ostrożnie i unikaj nocnych przejazdów poza miastem. Na gruzińskich drogach mogą pojawić się krowy, a miejscowi kierowcy często jeżdżą szybko. Zostaw zapas czasu i uważnie obserwuj drogę. Jeśli możesz, podróżuj za dnia — łatwiej wtedy dostrzec przeszkody i podziwiać zmieniający się krajobraz.
- Dostosuj plan do pogody i zabierz potrzebne rzeczy. Na deszcz spakuj wodoodporną kurtkę i wygodne buty, a do jaskini — cieplejszą warstwę odzieży. Nie opieraj całego wyjazdu na jednej atrakcji: w razie złej pogody zamiast kanionów odwiedź klasztor, jaskinię lub targ albo wybierz się na spokojny spacer po Kutaisi.
- Spróbuj lokalnych potraw i odwiedź targ. Zamów chaczapuri, lobio lub dania z bakłażana z sosem orzechowym, a na targu skosztuj serów i świeżych produktów. Zarezerwuj czas na niespieszny posiłek — gruzińska kuchnia i gościnność są ważną częścią podróży.
| Kategoria | Miejsce / temat | Liczby i szczegóły | Praktyczna wskazówka |
|---|---|---|---|
| Najciekawsze atrakcje regionu | Kutaisi | Główne miasto Imeretii; wygodna baza wypadowa do Gelati, jaskiń i kanionów. | Na wycieczki poza miasto warto przeznaczyć co najmniej 2 dni. |
| Klasztor Gelati | Około 12 km od Kutaisi; kompleks obejmuje 3 cerkwie i budynek akademii. Obiekt znajduje się na liście UNESCO. | Sprawdź aktualne godziny otwarcia i zasady zwiedzania przed wyjazdem. | |
| Jaskinia Prometeusza | Odkryta w 1984 r.; zwiedzana trasa ma około 1 000 m, a spacer trwa około 1 godz. Temperatura wewnątrz wynosi około 15°C. | Zabierz lekką warstwę odzieży i wygodne buty; po deszczu chodniki mogą być śliskie. | |
| Kanion Okatse | Szlak widokowy prowadzi kładką zawieszoną miejscami niemal 100 m nad rzeką. | Przed wyjazdem sprawdź dostępność trasy i warunki pogodowe. | |
| Kanion Martwili | Malowniczy wąwóz rzeczny; atrakcję najlepiej łączyć z innymi punktami w okolicy. | Po intensywnych opadach dostęp do części tras lub spływów może być ograniczony. | |
| Sataplia | Rezerwat przyrodniczy w pobliżu Kutaisi, znany m.in. z jaskini i śladów dinozaurów. | Można połączyć zwiedzanie z wizytą w Jaskini Prometeusza; sprawdź bieżące godziny otwarcia. | |
| Gelati i okolice w planie dnia | Gelati leży około 12 km od Kutaisi; Prometeusza i kaniony lepiej odwiedzać jako osobne punkty trasy. | Nie zakładaj, że wszystkie atrakcje da się spokojnie zwiedzić w jeden dzień bez samochodu. | |
| Smaki Imereti | Targ spożywczy w Kutaisi | Na stoiskach spotkasz owoce, warzywa, przyprawy, sery, kiszonki, mąkę, wędliny oraz lokalne produkty domowe. | Przyda się gotówka w lari; przed zakupem zapytaj o cenę i możliwość degustacji. |
| Chaczapuri imeretyńskie | Placek z serem; lokalny wariant jest zwykle okrągły, z serem zamkniętym w cieście. | Najlepiej zamawiać na ciepło i dzielić się nim przy stole. | |
| Inne lokalne potrawy | Warto spróbować m.in. lobio, warzyw z pastą orzechową, lokalnych serów i świeżego pieczywa. | Zapytaj o wielkość porcji — kilka dań zamówionych do wspólnego stołu często wystarcza dla większej grupy. | |
| Wino kwewri | Wino fermentuje i dojrzewa w glinianych amforach kwewri zakopywanych w ziemi; metoda jest tradycyjnie związana z gruzińskim winiarstwem. | Podczas degustacji poproś o opis szczepu, metody produkcji i sposobu serwowania. | |
| Wizyta w winnicy | W okolicach Kutaisi można odwiedzić rodzinne gospodarstwa i winnice; program może obejmować winnicę, piwnicę, degustację oraz posiłek. | Rezerwuj z wyprzedzeniem, szczególnie jeśli potrzebujesz transportu lub zwiedzania w języku angielskim. | |
| Transport, pogoda i bezpieczeństwo | Poruszanie się po regionie | Do atrakcji poza Kutaisi kursują lokalne busy i taksówki; wynajęty samochód lub kierowca ułatwia łączenie kilku punktów w ciągu dnia. | Ustal z kierowcą cenę, trasę, czas oczekiwania i walutę płatności przed rozpoczęciem przejazdu. |
| Odległości i czas przejazdu | Gelati znajduje się około 12 km od Kutaisi; czas dojazdu do pozostałych atrakcji zależy od wybranej trasy i stanu dróg. | Do planu dodaj zapas czasu na postoje, korki i lokalne warunki drogowe. | |
| Pociąg | Połączenia kolejowe łączą Kutaisi z innymi miastami Gruzji; przykładowa podróż do Tbilisi opisywana w relacji trwała około 5 godz. na trasie liczącej około 230 km. | Rozkład, stacje odjazdu i czas podróży mogą się zmieniać — sprawdź je i kup bilet przed wyjazdem. | |
| Pogoda i sezon | Latem w Kutaisi może być bardzo gorąco; w relacji podróżniczej odczuwalną temperaturę w najcieplejszych dniach szacowano nawet na około 50°C. Opady mogą ograniczyć zwiedzanie kanionów. | Sprawdź prognozę na dzień wycieczki, zabierz wodę, ochronę przeciwsłoneczną i lekką odzież przeciwdeszczową. | |
| Zwiedzanie jaskiń | W Jaskini Prometeusza temperatura wynosi około 15°C, nawet gdy na zewnątrz jest gorąco. | Warto mieć cienką bluzę i obuwie z dobrą przyczepnością. | |
| Jazda po zmroku | Na drogach mogą pojawiać się nieoświetlone odcinki, zwierzęta gospodarskie i nieprzewidywalne zachowania kierowców. | Jeśli to możliwe, zaplanuj dłuższe przejazdy za dnia; zachowuj odstęp i dostosuj prędkość do widoczności. | |
| Przed wyjazdem na trasę | Warunki przejazdu, dostępność atrakcji i godziny otwarcia mogą się zmieniać. | Sprawdź aktualne komunikaty, stan drogi, prognozę pogody oraz zasady wstępu; miej naładowany telefon i zapisany adres noclegu. |
Najciekawsze atrakcje regionu: Gelati, jaskinie i kaniony
W okolicach Kutaisi łatwo połączyć spotkanie z historią, wyprawę w głąb ziemi i spacer wśród skalnych ścian. Zaczynam od Gelati, klasztornego kompleksu położonego około 12 km od miasta. Składa się on z trzech cerkwi i dawnej akademii. Król Dawid Budowniczy założył zespół, który dziś znajduje się na liście UNESCO. Największa świątynia, pod wezwaniem Maryi Dziewicy, zachwyca freskami i mozaikami. Według tradycji właśnie w Gelati spoczywają Dawid i królowa Tamar.
Następnie ruszam do Jaskini Prometeusza, którą badacze z Uniwersytetu w Tbilisi odkryli w 1984 roku. Trasa zwiedzania liczy około 1000 m i wiedzie przez sale pełne stalaktytów, stalagmitów, stalagnatów, skamieniałych wodospadów oraz podziemnych jezior i rzek. Spacer trwa mniej więcej godzinę. Przez cały rok temperatura wewnątrz wynosi około 15°C, dlatego warto zabrać lekką kurtkę. Kolorowe oświetlenie podkreśla niezwykłe kształty skał, a przy wejściu można kupić świeżo wyciskany sok z granatu.
Spacer nad przepaścią i rejs wśród turkusowych skał
Na przyrodniczą przygodę wybieram kanion Martwili, gdzie turkusowa rzeka przeciska się między stromymi, porośniętymi zielenią skałami. W słoneczny dzień oglądam wąwóz także z łodzi: płynę spokojniejszymi odcinkami i wypatruję małych wodospadów. Kanion Okatse dostarcza zupełnie innych wrażeń. Spaceruję tam kładką i szlakiem biegnącym wzdłuż urwiska, miejscami niemal 100 m nad rzeką. Z góry podziwiam leśne zbocza i głęboki wąwóz.
Najchętniej zwiedzam te miejsca bez pośpiechu, przeznaczając osobną część dnia na Gelati, jaskinię i kaniony. W deszczową pogodę klasztor i podziemna trasa nadal są dobrym wyborem, natomiast Martwili i Okatse najpiękniej prezentują się w słońcu. Po drodze wypatruję również winnic, w których tradycyjne wino dojrzewa w glinianych kwewri, oraz małych miejscowości słynących z lokalnej ceramiki. Dzięki tej różnorodności okolice Kutaisi zapamiętuję jako jeden z najbardziej fascynujących zakątków Gruzji.
Wskazówka: przed wyjazdem do kanionów sprawdź, czy kładki i rejsy są dostępne — po intensywnych opadach część tras może zostać czasowo zamknięta.
Smaki Imereti: targi, wino kwewri i lokalna kuchnia
Na imeretyjską ucztę przygotuj chaczapuri, lobio oraz warzywa z sosem orzechowym. Podaj je z lokalnym winem kwewri.
- 500 g mąki pszennej
- 7 g suchych drożdży
- 250 ml letniej wody
- 1 łyżeczka cukru
- 1 łyżeczka soli
- 2 łyżki oleju
- 400 g imeretyjskiego sera; w zastępstwie użyj mieszanki mozzarelli i sera feta
- 250 g czerwonej fasoli, namoczonej wcześniej przez noc
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka mielonej kolendry
- 1 łyżeczka suszonej cząbru
- 100 g orzechów włoskich
- 1 łyżka octu winnego
- 2 pomidory
- 1 ogórek
- 1 bakłażan
- 1 pęczek świeżej kolendry
- 1 pęczek natki pietruszki
- Sól i pieprz
- Woda do gotowania fasoli
- Gruzińskie wino kwewri do podania
Najpierw przygotuj ciasto i chaczapuri, a następnie aromatyczne lobio oraz warzywa z sosem orzechowym. Na koniec podaj wszystkie potrawy razem, na wzór gruzińskiej supry.
- Przygotuj ciasto. Wymieszaj drożdże, cukier i letnią wodę. Po kilku minutach dodaj mąkę, sól i olej, a następnie wyrób elastyczne ciasto. Przykryj je i odstaw w ciepłe miejsce, aż podwoi objętość. W tym czasie ugotuj namoczoną fasolę w świeżej wodzie, aż zmięknie.
- Ugotuj lobio. Posiekaj cebulę i zeszklij ją na patelni. Dodaj ugotowaną fasolę, przeciśnięty czosnek, kolendrę, cząber, sól i pieprz. Rozgnieć część ziaren, aby zagęścić potrawę, po czym duś ją przez kilka minut z odrobiną wody z gotowania. Podawaj lobio na gorąco, posypane posiekaną kolendrą i pietruszką.
- Przygotuj nadzienie i uformuj chaczapuri. Rozkrusz lub zetrzyj sery, a potem wymieszaj je z częścią posiekanych ziół. Podziel wyrośnięte ciasto na porcje i rozpłaszcz każdą z nich. Nałóż ser, dokładnie zlep brzegi, a następnie delikatnie spłaszcz placki, uważając, by nie rozerwać ciasta.
- Usmaż placki. Piecz chaczapuri na suchej, dobrze rozgrzanej patelni, na umiarkowanym ogniu. Gdy placki zarumienią się z obu stron, a ser w środku się roztopi, zdejmij je z patelni. Trzymaj gotowe chaczapuri pod przykryciem, aby pozostały miękkie.
- Zrób sos orzechowy i przygotuj warzywa. Rozetrzyj orzechy z octem, przeciśniętym czosnkiem, solą, pieprzem i drobno posiekaną kolendrą. Jeśli sos będzie zbyt gęsty, dolej trochę wody. Pokrój pomidory i ogórek, a bakłażana pokrój w plastry i usmaż do miękkości. Podawaj warzywa polane sosem.
- Podaj imeretyjską ucztę. Ułóż chaczapuri, lobio i warzywa na wspólnym stole, aby każdy mógł spróbować różnych smaków. Do potraw podaj wino kwewri, tradycyjnie fermentowane i dojrzewające w glinianych amforach. Posiłek rozpocznij gruzińskim toastem.
Praktyczne wskazówki: transport, pogoda i bezpieczeństwo na drogach
Gruzję najchętniej zwiedzam bez pośpiechu: podczas jednej podróży mijam gęste lasy i górskie przełęcze, a po drugiej stronie tunelu widzę zupełnie inną roślinność. Między Kutaisi a Tbilisi mogę jechać pociągiem, natomiast na krótsze wycieczki po okolicy często wybieram samochód z miejscowym kierowcą. Przed wyjazdem sprawdzam rozkład i wcześniej rezerwuję bilety, a także zostawiam sobie zapas czasu, ponieważ po drodze zdarzają się postoje, a pociąg nie zawsze jedzie tak szybko, jak się spodziewam.
Gruzijska pogoda potrafi błyskawicznie zmienić plany: w górach może padać śnieg, gdy w mieście jest ciepło, zaś letnie upały w Kutaisi bywają trudne do zniesienia. Dlatego zabieram lekką kurtkę przeciwdeszczową, wygodne buty z dobrą podeszwą, nakrycie głowy i wodę. Przed całodniową wycieczką sprawdzam prognozę dla każdego regionu, a nie tylko miejsca, z którego wyruszam. Jeśli deszcz ogranicza widoczność, przekładam wizytę w kanionach i na górskich przełęczach, a zamiast tego wybieram muzeum, klasztor lub jaskinię, gdzie temperatura jest stabilniejsza.
Krowy na drodze i górskie zjazdy — czujność, która chroni podróż
Na gruzińskich drogach zachowuję szczególną czujność, ponieważ ruch bywa szybki, szosy wąskie, a na jezdni niespodziewanie pojawiają się krowy. Po zmroku unikam dłuższych tras: zwierzęta i słabo widoczne przeszkody trudniej wtedy dostrzec. Zawsze zapinam pasy, robię przerwy, gdy czuję zmęczenie, i nie naśladuję kierowców ryzykownie wyprzedzających. W górach uważam na strome zjazdy i awaryjne pasy, a przed wynajmem auta pytam o stan hamulców, opon oraz zakres ubezpieczenia.
Jeśli nie chcę prowadzić, korzystam z pociągu, marszrutki albo usług sprawdzonego kierowcy; wcześniej ustalam trasę i godzinę powrotu. Podróżując własnym autem, zapisuję mapę offline, tankuję przed odcinkami z rzadko rozmieszczonymi stacjami i pilnuję, by telefon był naładowany. Przydaje się również lokalna karta SIM. Dzięki tym przygotowaniom mogę spokojniej podziwiać krajobrazy i zatrzymać się na świeżą kukurydzę czy nazuki, pamiętając przy tym, że najważniejsze jest bezpieczne dotarcie do celu.
Wskazówka: przed ruszeniem w góry pobierz mapę offline i wpisz do nawigacji także miejsce docelowe oraz zapasowy wariant trasy — w wąskich dolinach zasięg telefonu może nagle zniknąć.
Źródła:
- https://www.polakogruzin.pl/w-drodze-do-kolchidy/
- https://www.bedejakwroce.pl/gruzja-w-wydaniu-deszczowym-gotowy-plan-na-8-dni/
- https://martynazgruzji.pl/








